Czy przedsiębiorca będzie mógł korzystać z przywilejów odbiorcy w gospodarstwie domowym?

Poselski projekt nowelizacji Prawa energetycznego zakłada istotne rozszerzenie definicji odbiorcy w gospodarstwie domowym. Obecnie status takiego odbiorcy może mieć tylko taka osoba, która nabywa energię elektryczną, paliwo gazowe lub ciepło wyłącznie w celu zużycia tych mediów w gospodarstwie domowym. Posłowie Platformy Obywatelskiej proponują, aby ten szczególny status mogły uzyskać także osoby, które nabywają wskazane media na potrzeby własnej działalności gospodarczej, o ile ich roczne zużycie nie przekracza 500 kWh.

Projekt zakłada, że uzyskanie przez takiego przedsiębiorcę statusu odbiorcy w gospodarstwie domowym będzie wymagało pisemnego oświadczenia (składanego do przedsiębiorstwa energetycznego) o celu zużycia. W przypadku składania oświadczenia do sprzedawcy energii elektrycznej przedsiębiorca będzie musiał uzupełnić je także o wskazanie rocznego zużycia przeznaczonego dla potrzeb własnej działalności gospodarczej, w roku bieżącym i kolejnych latach kalendarzowych. Co istotne, posłowie proponują, by odbiorcę końcowego będącego osobą fizyczną traktować tak jak konsumenta (po spełnieniu wyżej wskazanych wymagań).

W uzasadnieniu projektu posłowie wskazali, że liczna grupa przedsiębiorców prowadzi swoją działalność samodzielnie w domach i tym samym przy zawarciu umowy z przedsiębiorstwem energetycznym staje przed istotnym dylematem. Część przedsiębiorców zawiera w takiej sytuacji umowę na warunkach właściwych dla przedsiębiorców i tym samym jest rozliczana z zastosowaniem wyższych cen i stawek opłat dla całego obiektu, niektórzy przedsiębiorcy decydują się zaś na rozdział instalacji i założenie dwóch liczników (odrębnych dla gospodarstwa domowego i dla celów prowadzonej działalności), co w ocenie projektodawców jest ekonomicznie nieracjonalne przy niewielkim zapotrzebowaniu na media.

Posłowie kierują swoją propozycję do przedsiębiorców prowadzących w swoich gospodarstwach domowych działalność gospodarczą na niewielką skalę, która nie wpływa na zasadniczy cel mieszkalny ich obiektu. W ocenie projektodawców zużycie mediów w tego typu obiekcie służy głównie celom socjalno – bytowym, a jedynie w drobnym zakresie jest niezbędne do działalności gospodarczej, co potwierdza proponowane ograniczenie zużycia.

Wdrożenie proponowanych zmian będzie mieć daleko idące konsekwencje nie tylko dla odbiorców, ale i dla przedsiębiorstw energetycznych. Przedsiębiorcy, którzy zostaliby objęci zmienioną definicją, uzyskają szereg uprawnień i przywilejów, z których dotychczas nie mogliby skorzystać, na przykład:

  • możliwość żądania zawarcia umowy ze sprzedawcą z urzędu (z uwagi na publicznoprawny obowiązek świadczenia usługi kompleksowej sprzedawca z urzędu nie będzie mógł odmówić takiemu odbiorcy zawarcia umowy kompleksowej, chyba że odbiorca korzysta z prawa wyboru sprzedawcy);
  • możliwość wypowiedzenia umowy, na podstawie której dostarczana jest energia elektryczna lub paliwo gazowe, z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia;
  • łatwiejszy dostęp do informacji na temat praw odbiorcy – w umowach z odbiorcami w gospodarstwie domowym przedsiębiorstwa energetyczne informują o prawach odbiorcy, w tym sposobie wnoszenia skarg i rozstrzygania sporów, możliwości uzyskania pomocy w przypadku wystąpienia awarii urządzeń, instalacji lub sieci gazowej, lub elektroenergetycznej oraz o miejscu i sposobie zapoznania się, z mającymi zastosowanie, obowiązującymi taryfami, w tym opłatami za utrzymanie systemu gazowego albo elektroenergetycznego;
  • korzystniejszą pozycję w postępowaniu reklamacyjnym oraz możliwość skorzystania z pozasądowego trybu rozwiązania sporu z przedsiębiorstwem energetycznym przed koordynatorem ds. negocjacji przy Prezesie Urzędu Regulacji Energetyki.

Wprowadzenie proponowanych zmian, poza oczywistymi negatywnymi konsekwencjami finansowymi, postawi przedsiębiorstwa energetyczne przed licznymi wyzwaniami organizacyjnymi. Niezbędne będzie bowiem dokonanie zmian w systemach rozliczeniowych, wzorcach umów czy też zasadach obsługi odbiorców.

Obecnie projekt jest przedmiotem konsultacji i opiniowania, między innymi pod kątem zgodności z przepisami unijnymi.

Anna Eliszewska – radca prawny