Odpowiedzialność konsumenta za obniżenie wartości towaru zakupionego przez Internet

Odpowiedzialność konsumenta za obniżenie wartości towaru zakupionego przez Internet

Konsument korzystający z uprawnienia do odstąpienia od umowy zawartej na odległość ponosi wobec przedsiębiorcy odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy.

W dobie znacznego rozwoju sieci internetowej oraz związanym z tym rozwojem sprzedaży internetowej, niemal każdy z nas na co dzień dokonuje zakupów w sklepach internetowych. Uprawnienia i obowiązki stron takich transakcji zostały określone w ustawie z dnia 30 maja 2014 roku o prawach konsumenta (Dz. U. 2014.827 z dnia 24 czerwca 2014 roku ze zm.) (dalej: „Ustawa”)

Zakupy w sieci oprócz pozytywów w postaci braku konieczności wielogodzinnych spacerów w centrach handlowych w poszukiwaniu wymarzonego gadżetu, charakteryzują się również brakiem możliwości bezpośredniego zapoznania się z nabywanym towarem i jego oceny walorów użytkowych tak jak ma to miejsce w przypadku zakupów dokonywanych w sklepach stacjonarnych.

Dlatego też polski ustawodawca implementując wspólnotowe regulacje w zakresie ochrony praw konsumentów, wprowadził w art. 27 Ustawy prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość. Zgodnie z przywołanym przepisem konsument dokonujący transakcji na odległość może bez podawania przyczyny odstąpić od umowy w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia. W  praktyce oznacza to tyle, że konsument który stwierdzi nieprzydatność zakupionego towaru – tak jak uczyniłby to w sklepie stacjonarnym przed dokonaniem zakupu – może zwrócić towar, a przedsiębiorca obowiązany jest do zwrotu konsumentowi ceny.

W praktyce problematyczne są sytuacje, w których konsument po odstąpieniu od umowy odsyła przedsiębiorcy towar w stanie uszkodzonym albo w stanie uniemożliwiającym jego ponowną sprzedaż.

Jak stanowi Ustawa w treści ust. 4 art. 34: „Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy, chyba że przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o prawie odstąpienia od umowy zgodnie z wymaganiami art. 12 ust. 1 pkt 9.” Jak wynika z powyższego uregulowania konsument ma prawo do stwierdzenia charakteru, cech oraz funkcjonowania rzeczy w sposób nie wykraczający poza zakres umożliwiający zbadanie nabytego towaru.

Problemem interpretacyjnym staje się wykładnia powyższego uprawnienia konsumenta w zakresie ustalenia jakie czynności uznać należy za niezbędne do stwierdzenia właściwości, cech i funkcjonowania rzeczy. Dokonując wykładni przywołanego przepisu należy mieć na uwadze pkt. 37 Preambuły Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/EU z dnia 25 października 2011 roku, w którym wskazano cel jaki ma spełniać prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość: „ponieważ w przypadku sprzedaży na odległość konsument nie jest w stanie zobaczyć towarów przed zawarciem umowy, powinno mu przysługiwać prawo do odstąpienia od umowy. Z tych samych powodów konsument powinien mieć możliwość przetestowania i sprawdzenia towarów, które nabył, w zakresie niezbędnym do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania towarów” Uprawnienie to ma na celu zniwelowanie trudności w zbadaniu rzeczy jakie związane są z zakupami na odległość, a które nie występują w przypadku zakupów w siedzibie przedsiębiorcy.

Wskazać należy, że konsument będzie ponosił odpowiedzialność jedynie za utratę wartości rzeczy wynikającej z korzystania z niej w sposób wykraczający poza czynności wymagane do sprawdzenia rzeczy jak w sklepie stacjonarnym. Tym samym jeśli rzecz ulegnie zniszczeniu w trakcie zwykłego sprawdzania rzeczy, konsument nie będzie odpowiadał wobec przedsiębiorcy za zmniejszenie jej wartości. Wskazać należy, że zgodnie z ogólną regułą dowodzenia wynikającą z art. 6 kodeksu cywilnego to na przedsiębiorcy będzie spoczywał obowiązek udowodnienia tego, że konsument poprzez działanie przekraczające zwykłe sprawdzenie rzeczy przyczynił się do zmniejszenia wartości rzeczy. Dodatkowo przedsiębiorca będzie zobowiązany do wykazania wartości o jaką zmniejszyła się wartość rzeczy.

Zauważyć należy, że zarówno w krajowych jak i europejskich regulacjach prawnych brakuje wytycznych co do ustalenia i udokumentowania szkody powstałej wskutek działania konsumenta w związku z odstąpieniem od umowy zawartej na odległość.

Pewnym ułatwieniem w rozwiązaniu tej kwestii jest stanowisko zajęte przez Prezesa UOKiK w wydanym przez Urząd poradniku „Przepisy Konsumenckie dla Przedsiębiorców”. Na 29 stronie poradnika stwierdzono, że : „Na konsumencie spoczywa obowiązek sprawowania pieczy nad towarem do czasu jego zwrócenia. Po otrzymaniu produktu może zatem sprawdzić jego charakter, kompletność, cechy czy funkcjonowanie – ale tylko tak, jak robiłby to w sklepie stacjonarnym. Kupujący ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za zmniejszenie wartości towaru będące następstwem zachowań, które wykraczają poza niezbędne działania pozwalające na zapoznanie się z rzeczą.”

Dodatkowo w poradniku wskazano również przykłady zastosowania powyższego w praktyce:

Przykład 1   Piotr kupił przez internet rower. Po jego otrzymaniu może sprawdzić wyposażenie, stabilność i łatwość prowadzenia w czasie jazdy próbnej, ale to nie oznacza, że może go normalnie używać i jeździć na wycieczki rowerowe, a następnie odstąpić od umowy i zwrócić pojazd. Odstąpienie wprawdzie będzie ważne, ale Piotr poniesie odpowiedzialność za przekroczenie granic prawidłowego zapoznania się z towarem.

Przykład 2   Szymon zamówił w e-sklepie kosiarkę, w związku z czym może ją złożyć czy też włączyć. Jeżeli jednak zacznie kosić trawnik i uszkodzi kosiarkę np. na kamieniu, to przy odstąpieniu od umowy w terminie 14 dni poniesie koszty wymiany części eksploatacyjnych.

Powyższe wytyczne nie mają charakteru wiążącego dla Sądu orzekającego w sporze między konsumentem a przedsiębiorcą, jednakże stanowią swoiste nakierunkowanie na wykładnię przepisów Ustawy. Wskazać należy, że z uwagi na krótki czas obowiązywania Ustawy, nie wypracowano jeszcze jednolitego stanowiska orzeczniczego w tego typu sprawach.

Miłosz Haber, aplikant adwokacki